Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 marca 2018

Podsumowanie kwartału - trzy książki, których nie dokończyłam/DFN

Rzadko zdarza mi się nie kończyć powieści, ponieważ wydaje mi się, że powinnam dać szansę każdej książce, zanim trzasnę nią o ścianę. Poza tym pewnie zabrzmi to banalnie, ale tak - nie lubię niedokończonych historii. Ostatnio jednak szkoda mi czasu na walczenie ze słabymi książkami lub po prostu takimi, które are not my cup of tea. W tym kwartale zebrałam aż trzy pozycje - po jednej na każdy miesiąc- których nie skończyłam i nie planuję skończyć w najbliższym czasie (czyli prawdopodobnie nigdy ich nie przeczytam). Chciałabym zaznaczyć na początku oczywistą oczywistość - to, że mi się te książki nie przypadły do gustu, nie oznacza, że są naprawdę złe. Proszę nie czuć się w obowiązku bronienia ulubionych historii, bo naprawdę szanuję Wasze gusta.

poniedziałek, 1 maja 2017

Podsumowanie: luty, marzec i kwiecień 2017


Muszę przyznać, że nie popisałam się przez ostatnie kilka miesięcy. Marzec i kwiecień to były dla mnie miesiące bardzo intensywne i miałam naprawdę mało czasu na czytanie i pisanie. Jednak ogłaszam swój powrót i postaram się poprawić z częstotliwością publikacji postów, bo 2017 rok nie był dla mnie zbyt łaskawy pod względem weny i czasu!


środa, 1 lutego 2017

Podsumowanie miesiąca: styczeń 2017


Ciężko uwierzyć w to, że pierwszy miesiąc nowego roku już za nami. Nie powiem, bo był on dość intensywny, stąd miałam też dość mało czasu na czytanie, a jeszcze mniej na pisanie na blogu - za co od razu przepraszam!

niedziela, 1 stycznia 2017

Podsumowanie roku 2016!


Moje pierwsze podsumowanie roku!
Muszę przyznać, że po raz pierwszy robię tak dokładne podsumowanie i nie do końca wiem, jak się za to zabrać! Kiedy zaczynał się rok 2016 to nawet nie myślałam o założeniu bloga, dlatego też nie zapisywałam wszystkich przeczytanych książek. Śledzić mój czytelniczy postęp zaczęłam dopiero gdzieś na wiosnę, a blog powstał w sierpniu - a zatem istnieje już pięć miesięcy!


czwartek, 1 grudnia 2016

Podsumowanie listopada


Ja się pytam, gdzie uciekł ten miesiąc, ponieważ nawet nie zauważyłam, jak minął! Niestety, jeśli chodzi o listopad, to książkowo było dość ubogo. Tak jak w zeszłym rzucałam się na każdą książkę, jaką tylko miałam pod ręką, tak w tym nawet kiedy już wygospodarowałam czas na relaks, nie miałam ochoty zagłębiać się w lekturze. Macie jakieś sprawdzone metody na książkowego kaca?

poniedziałek, 31 października 2016

Podsumowanie października




Początek miesiąca nie był dla mnie zbyt łaskawy. Miałam wielki problem z chceniem i trochę się zmuszałam do skończenia „Szóstki Wron”, ponieważ zbliżał się termin oddania jej do biblioteki. Jednak po pierwszym tygodniu coś się odblokowało i czytałam w każdej wolnej chwili. W październiku udało mi się przeczytać dziesięć książek i niemal skończyć jedenastą.

piątek, 30 września 2016

Podsumowanie września


Wrzesień był miesiącem, który rozpoczął się pod względem czytelniczym wyśmienicie, bo już w pierwszym tygodniu miałam przeczytane dwie książki i zabierałam się za trzecią. Niestety, po przeczytaniu „Empire of Storms” dostałam totalnego kaca czytelniczego i kompletnie nie mogłam zmusić się do czytania. Niestety, ucierpiało na tym „Szóstka Wron”, której pierwsze rozdziały mielę już od tygodnia - niech ktoś mi powie, czy warto, bo już nie mam siły!

piątek, 2 września 2016

Podsumowanie: sierpień 2016



Lato przyszło i minęło w tempie ekspresowym - i tak samo pierwszy miesiąc istnienia bloga (a nawet chyba jeszcze nie :)).  Sierpień był przyjemnym miesiącem czytelniczym, ponieważ każdą z książek naprawdę lekko i szybko się czytało. Przeczytałam wprawdzie tylko pięć książek i napisałam cztery recenzje, ale i tak jestem zadowolona z wyniku. Nie jestem za to zadowolona z faktu, że piszę teraz spod koca, a obok mnie rośnie stos zużytych chusteczek. Nie ma to jak zacząć nowy miesiąc chorobą...