Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chick-lit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chick-lit. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 marca 2018

Recenzja: „Jej wysokość P.” Joanne MacGregor

To prawda, że już nie można mnie nazwać nastolatką, ale od czasu do czasu i ja lubię sięgnąć po młodzieżówki, okej?! Właściwie był to jeden z moich celów - urozmaicić trochę literaturę po którą sięgam. W każdym razie dzisiaj przychodzę do was z recenzją nowiuteńkiej książki Wydawnictwa Kobiecego -  Jej wysokość P. autorstwa Joanne Macgregor. Recenzję piszę przy akompaniamencie co najmniej czterech wiertarek - gruntowny remont mieszkania obok - więc jestem nieźle nabuzowana i całkowicie gotowa.


środa, 7 grudnia 2016

Recenzja: „Nie ma tego złego” Katarzyna Żak


Katarzyna Żak „Nie ma tego złego”, czyli jak się podnieść po rozstaniu, wikłając się w sprawę morderstwa. „Nie ma tego złego” jest moją pierwszą książką autorstwa Katarzyny Żak. Powieść pochodzi z serii „Literatura z babeczką” i muszę przyznać, że historia wciągnęła mnie od pierwszych stron i bardzo polubiłam się z głównymi bohaterami.

środa, 16 listopada 2016

Recenzja: „Mam Twój telefon” Sophie Kinsella


Jak to jest dzielić skrzynkę mejlową z obcym facetem?Książkę, którą dzisiaj zrecenzuję, wygrałam dzięki współpracy Stworka vel Oke oraz wydawnictwa Sonia Draga. Przyznam, że czekałam na przesyłkę, ponieważ miałam wielką ochotę na chwilę odpocząć od swoich zwyczajowych fantasy i kryminałów i poczytać sobie lekką książkę z humorem. „Mam Twój telefon” jest pierwszą książką Sophie Kinselli, ponoć królowej chick-litu, którą miałam okazję przeczytać, ale już od pierwszych stron wiedziałam, że będzie to przyjemna lektura.