Ostatnimi czasy thrillery psychologiczne wróciły do moich łask i często po nie sięgam. Zaraz po całkiem przyzwoitej „Lokatorce”, postanowiłam zabrać się za równie szumnie reklamowany debiut B.A. Paris „Za zamkniętymi drzwiami”. Czy byłam zszokowana tym, co się dzieje za drzwiami domu państwa Angel?
